Presja ma sens. Sylwia Spurek rezygnuje.

Stanowisko do spraw równouprawnienia zajmowała osoba deklarująca, że „trzyma stronę kobiet”, głosząca publicznie tezy o „męskiej płci przemocy” i zajmująca się głównie prawami kobiet, a niemal w ogóle prawami mężczyzn. O pani Sylwii Spurek napisano już chyba wszystko. Jej postawa jest niemal dokładnym zaprzeczeniem idei równouprawnienia. Niestety, odwołanie jej ze stanowiska