Postanowiłem rozpocząć serię krótkich informacji pisanych w satyrycznej formie ze świata postępu! Oficjalnie rozpoczynamy „Równości ze świata”!

Jak już wspomniałem, rozpoczynam serię „Równości ze świata”, w których zawierać będę kilka informacji w satyrycznej formie, na temat postępującego feminizmu, który „wyzwala kobiety z ucisku patriarchalnego świata.” Zainspirowała mnie do tego seria I’Hypocrite pod tytułem „You can’t stop progress” oraz rubryka w starym „Najwyższym Czasie!” pt. „Postępy ze świata”. Zaczynajmy!

1. Aktywistki Femenu zaatakowały geja!

Dokładnie tak było! Agresywne feministki z organizacji „Femen” postanowiły zaatakować za pomocą plików karteczek niemieckiego ministra zdrowia z ramienia CDU, Jensa Spahnwa, podczas spotkania lokalnych działaczy partii w miasteczku Meldorf na północy Niemiec. Wszystko dlatego, że ów minister śmiał śmieć robić badania na temat szkodliwości aborcji dla psychiki kobiet. Wiadomo, nie ma litości dla ludzi, którzy troszczą się o zdrowie psychiczne kobiet, gdy w grę wchodzi prawo do zabijania nienarodzonych dzieci! Panie z Femenu tradycyjnie, walcząc z przedmiotowym traktowaniem kobiet, rozebrane były podczas akcji od pasa w górę. Reakcja ministra, który prywatnie jest osobą homoseksualną, była wybitnie zabawna. Powiedział „Na golasa nie zrobicie na mnie wrażenia”. Zaiste nie zrobią. Powiem więcej — na heteroseksualnych facetach też nie robią żadnego wrażenia.

2. Kobietolożka w akcji!

Katarzyna Pawlikowska to samozwańcza kobietolożka. Samozwańcza, bo nie ma takiego kierunku na żadnych studiach (nawet na gender studies), jak kobietologia. Chyba, że na Wyższej Szkole Robienia Hałasu. Potem można być co najwyżej zatrudnionym w firmie „Szlachta nie pracuje”. Albo jak ma się szczęście do idiotów, to mogą cię zacząć publikować w mediach Agory. Pani kobietolożka ostatnio udzieliła wywiadu w Wysokich Obcasach, zatytułowanego „A jak nie dogadamy się z facetami? To zamieszkamy z inną kobietą.”. Interesujący przykład hipokryzji. Z jednej strony homoseksualizm, jest wrodzony, ale z drugiej strony, gdy kobiety będą mieć dosyć facetów, to mogą zmienić orientację z dnia na dzień. Oczywiście tylko na homoseksualną, w drugą stronę to byłby ciemnogród i piekło lesbijek (pozdrawiamy naszą fankę, Magdalenę Kunz). W wywiadzie czytamy:

Kompletnie nam się to wszystko rozjeżdża. 65 proc. więcej kobiet niż mężczyzn kończy dziś studia. Chcemy pracować, chcemy się kształcić. A mężczyźni nie

Cholera, jakie to proste! Umiejętność czytania statystyk poziom over 9000. Jeśli więcej kobiet idzie na studia, to są po prostu mądrzejsze od mężczyzn. Normalnie 200 IQ. Oczywiście to, że w większości kończą studia humanistyczne, które nie dają perspektywy na dobrze płatną pracę i zarabiają potem mniej, to tylko efekt dyskryminacji i patriarchatu. Inaczej być nie może!

Dalej nie czytałem, bo Agora blokuje dostęp do swoich artykułów, a jeszcze nie spadłem z krzesła, żeby płacić im abonament za czytanie tych rakotwórczych wytworów. Jeśli lubicie masochizm, na dole będą linki do wszystkich newsów.

3. „Nie pójdziesz do więzienia, bo jesteś kobietą”

Jak uniknąć kary więzienia za spowodowanie wypadku po pijaku. Wystarczy być kobietą i mieszkać w Wielkiej Brytanii. 30-letnia Victoria Parry jechała swoim Fiatem Stilo po spożyciu butelki wina. W pewnym momencie, jadąc autostradą, straciła panowanie nad kierownicą i staranowała 3 samochody, wpadła do rowu, a jej samochód stanął w płomieniach. Jej nic się nie stało. Pani sędzia (oczywiście) okazała wyjątkową solidarność jajników i postanowiła, że z powodu grzechów patriarchatu, panna Parry nie pójdzie do więzienia. Powód? Może to jej pierwszy raz? A gdzie tam! Już trzykrotnie spowodowała wypadek po pijanemu! W orzeczeniu wyroku sąd stwierdził, że:

Gdyby panna Parry była mężczyzną, nie ma wątpliwości, że trafiłaby prosto do więzienia.

Drogie panie! Hulaj dusza, piekła nie ma! Możecie wsiadać za kółko po wódce, winie, drinkach, a sąd i tak was nie skaże, bo macie waginę zamiast fallusa (złowieszczego symbolu patriarchatu). Co innego ci wstrętni mężczyźni, ich od razu za kratki, niech gitowcy im przetrzebią odbyt! W sumie ma to swoje dobre strony. Będzie można zmuszać nasze żony i dziewczyny, by nas odwoziły z imprezy. „Kochanie, weź ty prowadź, bo za jazdę po pijaku i tak nie wsadzą cię za kratki”. 

4. „Wszyscy mężczyźni to gwałciciele”

Na koniec prawdziwa „równość”! Perełka! Crème de la crème  dzisiejszego odcinka! Oczywiście prosto ze Szwecji, krainy równości, tolerancji i miłości bliźniego.  Szwedzka feministka i przy okazji parlamentarzystka, Linda Snecker z Partii Lewicy, stwierdziła, że w zasadzie to wszyscy mężczyźni są gwałcicielami i trzeba ich odizolować od społeczeństwa, albo przynajmniej zrobić im kuku.

„Kiedy na was patrzymy, nie jesteśmy w stanie powiedzieć, czy jesteś gwałcicielem, czy nie, i dlatego zakładamy, że wszyscy mężczyźni są gwałcicielami – i dlatego wszyscy mężczyźni powinni ponieść zbiorową odpowiedzialność”

Szwedzka feministka: "Wszyscy mężczyźni są gwałcicielami"

„Kiedy na ciebie patrzę, nie jestem w stanie powiedzieć, czy jesteś gwałcicielem, czy nie, i dlatego zakładam, że wszyscy mężczyźni są gwałcicielami – i dlatego wszyscy mężczyźni powinni ponieść zbiorową odpowiedzialność”Tak właśnie wygląda feminizm po szwedzku. Źródło: https://twitter.com/V_of_Europe/status/1116961343540801536?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1116961343540801536&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.magnapolonia.org%2Fszwedzka-feministka-wszyscy-mezczyzni-powinni-poniesc-zbiorowa-odpowiedzialnosc-za-gwalty%2F(nie wrzuciłem bezpośrednio linku do twittera, bo facebook ucina zasięgi linkom z tego portalu)

Opublikowany przez Męski Głos Sobota, 13 kwietnia 2019

To dopiero postęp! Po co bawić się w półsłówka, jakieś podchody. Trzeba od razu, z grubej rury, stwierdzić, że każdy facet to gwałciciel i zasługuje na to, żeby go wysłać do gułagu! Pytanie tylko — kto to zrobi? Jak radzą sobie kobiety w policji w Szwecji, dobitnie obnażyło nagranie pewnego Szweda, który nagrał policyjną interwencję. 3 kobiety nie były w stanie poradzić sobie z jednym imigrantem. Ale przecież wiadomo – jesteśmy silne, niezależne i poradzimy sobie bez mężczyzn!

I to już koniec pierwszego odcinka serii „Równości na świecie”. Na następny zapraszam w przyszłym tygodniu! Do zobaczenia! 

Źródło 1

Źródło 2 

Źródło 3 

Mężczyzna racjonalny

Czy jesteś wystarczająco pewny siebie, żeby jak prawdziwy mężczyzna przyjąć odtrącenie na klatę, uśmiechnąć się nonszalancko i wrócić po więcej?
Czy może uciekniesz, odcinając się od reszty świata za wygodnym buforem?
Przekonaj się!