13 października odbędą się wybory do polskiego parlamentu. Decyzję podejmowane tam, będą kluczowe dla naszego życia w Polsce. Dlatego warto wiedzieć, która partia chce walczyć z dyskryminacją mężczyzn, a która ją wzmacniać. Warto też wymienić kandydatów, którzy chcą skupić się na dyskryminacji mężczyzn. 

To jedyny taki artykuł w całym internecie. Nigdzie indziej nie znajdziecie artykułu, który wziął na tapet męskie sprawy. Co więcej, w tej kampanii słowo „kobieta” odmienia się przez wszystkie przypadki, jednak słowo „mężczyzna” prawie nigdy nie pada, co najwyżej w negatywnym kontekście.

Ja jednak postanowiłem wyjść naprzeciw oczekiwaniom tysięcy Polaków, dla których problemy mężczyzn nie są obojętne. Postanowiłem przyjrzeć się zapowiadanym przez partię postulatom, ocenić je pod kątem równości mężczyzn oraz sprawdzić, czy są kandydaci na posłów, którzy będą szczególny nacisk kłaść na tę kwestię.

Każdemu komitetowi został poświęcony osobny podrozdział, który z kolei dzieli się na trzy części: działania promęskie, działania antymęskie i posłowie, którzy chcą walczyć z dyskryminacją mężczyzn. Kolejność komitetów jest zgodna z wylosowanym numerem przez PKW. Zaczynajmy!

Polskie Stronnictwo Ludowe

Działania promęskie

PSL raczej nie skupia się w swoim programie na kwestiach społecznych lub światopoglądowych. Bardziej wyróżnia takie obszary życia publicznego jak gospodarka, klimat i polityka rolna. Jednak jeśli chodzi o działania na rzecz mężczyzn, warto odnotować równość płci przy postulatach społecznych. Zwłaszcza w przypadku urlopów. PSL chce, by niezależnie od płci rodzic zajmujący się dzieckiem miał łatwiejszy start po urlopie rodzicielskim. Jest to o tyle istotne, że do tej pory mówiło się o tym jedynie w kontekście urlopu macierzyńskiego. Oczywiście bardziej naturalne wydaje się, że to matka powinna zostać z małym dzieckiem m.in. ze względu na karmienie piersią. Jednak są szczególne sytuacje, gdy mężczyzna musi sam zająć się nowo narodzonym dzieckiem. Takie prawo ułatwi mu utrzymanie rodziny.

Innych postulatów, które można byłoby zakwalifikować jako działania na rzecz mężczyzn, nie odnotowałem.

Działania antymęskie

Tutaj akurat PSL jako jeden z niewielu komitetów ma czyste ręce. W sprawach światopoglądowych posłowie PSL trzymali się konserwatywnych wartości. Głosowali przeciwko Konwencji Antyprzemocowej, która ma wybitnie mizoandryczny wydźwięk i neguje fakt, że mężczyźni też mogą paść ofiarą przemocy domowej. Wstrzymali się od głosu podczas głosowania nad projektem obniżenia wieku emerytalnego.

Kandydaci walczący na rzecz praw mężczyzn 

Niestety w komitecie PSL nie ma żadnych kandydatów, którzy jednoznacznie deklarują poparcie dla męskich postulatów.

Prawo i Sprawiedliwość

Prawo i Sprawiedliwość ma bodaj najbardziej szczegółowy program wyborczy ze wszystkich partii. Łącznie 232 strony. Dużo odwołań do wartości chrześcijańskich, tradycyjnej rodziny, równości ekonomicznej i sprawiedliwości społecznej.

Działania promęskie 

Prawo i Sprawiedliwość w swoim programie często podkreśla swoje dotychczasowe dokonania. W programie jest deklaracja kontynuowania dotychczasowej polityki rządu. Niestety w programie nie ma żadnego punktu, który można byłoby potraktować, jako jednoznaczne zwrócenie uwagi na męski problem. Można odnotować we wstępie programu bardzo ogólną deklarację „podniesienia rangi ojcostwa”, jednak żaden konkretny postulat za tym nie idzie. Warto zwrócić uwagę, że jest wiele punktów, w których korzyść mogą osiągnąć zarówno kobiety, jak i mężczyźni.

Z dotychczasowej polityki rządu na plus można dać zmierzenie się po raz pierwszy z problemem alienacji rodzicielskiej, w postaci kar dla alienatorek i alienatorów, również kar więzienia. Problem w tym, że w wyniku nacisku antymęskich środowisk PiS wycofał się z projektu. 

Działania antymęskie

Niestety Prawo i Sprawiedliwość nie można nazwać przyjacielem naszej sprawy. Warto zwrócić uwagę na sam fakt, że problemy kobiet zajmują kilka stron programu PiS, natomiast problemy mężczyzn ani jednej linijki. Nie chcę się rozpisywać na ten temat, więc napiszę w punktach wszystkie problematyczne postulaty PiS:

Kandydaci na rzecz praw mężczyzn 

Niestety w PiS nie ma żadnego kandydata, który jednoznacznie zadeklarowałby poparcie dla męskich postulatów.

SLD Lewica Razem

Działania promęskie

Lewica zdecydowanie bardziej stawia na prawa kobiet, często kosztem mężczyzn (o czym napisze w następnym podpunkcie), jednak w programie zawarli postulat na rzecz mężczyzn. Jest to pełnopłatny urlop dla obojga rodziców przez 12 tygodni. Jednak to jedyny postulat, jaki jest wart odnotowania.

Działania antymęskie

Tutaj niestety lista jest długa. Lewica Razem ma wśród swoich działaczy feministki, które opacznie rozumieją równouprawnienie. Popierają oni postulat natychmiastowej izolacji sprawcy przemocy oraz rozszerzenie parytetów na radę ministrów oraz zarządy jednostek samorządu terytorialnego. Domagają się wprowadzenia absolutnej równości płac (przykładowo PiS zaznaczał, że równość płac nie może być bezwarunkowa).

Piszę tylko o samych postulatach, natomiast wielokrotnie działacze lewicy wykazywali się pogardą wobec mężczyzn. Przykładowo europosłanka Wiosny Sylwia Spurek już dawno temu w wywiadzie dla Onetu przekonywała, że przemoc ma płeć męską. Z kolei działacze lewicy i lewicowi publicyści nie wahali się obrażać i pogardzać mężczyznami za ich wybory polityczne po tym, jak opublikowano sondaż, z którego wynikało, że mężczyźni częściej głosują na opcje prawicowe jak Kukiz czy Konfederacja, a kobiety częściej głosują na Wiosnę i Koalicję Obywatelską.

Kandydaci na rzecz praw mężczyzn

Żaden z kandydatów SLD-Lewicy Razem jednoznacznie nie wyraził poparcia dla walki z dyskryminacją mężczyzn.

Konfederacja Wolność i Niepodległość

Działania promęskie

Niestety w programie Konfederacji brak jest wzmianek na temat działań na rzecz mężczyzn. Jednak błędem byłoby twierdzenie, że Konfederacja popiera dyskryminację mężczyzn. Działacze tej partii jasno deklarowali się przeciwko parytetom, również obecnie obowiązującym w wyborach (oni sami byli najbardziej skrzywdzeni przez ustawę o parytecie płci). W programie Konfederacja deklaruje aktywizację sportową uczniów i zmianę obecnego systemu szkolnego. To cytat z programu wyborczego:

„Skostniała struktura, nieefektywne systemy kształcenia, zabijanie kreatywności i umiejętności samodzielnego myślenia wśród uczniów, promowanie przeciętności i wtłaczanie w utarte, narzucone schematy. Tak wyglądają realia większości polskich szkół, a kolejne próby reform to nic innego, jak tylko administracyjne przesunięcia w ramach tego samego systemu, zależne od pomysłów kolejnych rządów.” 

Nie jest to może jednoznacznie postulat na rzecz praw mężczyzn, ale zwraca uwagę na nieefektywność obecnego systemu edukacji, którego konsekwencją jest dyskryminacja chłopców, o której pisała m.in. Christina Hoff Sommers. Pruski model szkół totalnie im nie sprzyja, a w dodatku tłumi ich energię.

Działania antymęskie

Konfederacja jest partią, która nie ma żadnego antymęskiego postulatu. Co więcej, jako jedyna sprzeciwia się parytetowi. Nie mam natomiast informacji na temat tego, czy popierają urlop rodzicielski dla mężczyzn. Na pewno na minus jest poparcie dla obowiązującego wieku emerytalnego, który dyskryminuje mężczyzn, chociaż działacze Konfederacji tj. Jacek Wilk i Jakub Kulesza głosowali przeciwko obniżeniu wieku emerytalnego. 

Kandydaci na rzecz praw mężczyzn 

Paweł Skutecki – jest to poseł, który już wcześniej działał na rzecz praw ojców. Jest przewodniczącym i założycielem Parlamentarnego Zespołu na rzecz Praw Dziecka do Obojga Rodziców (wśród członków zespołu był również Jacek Wilk, inny kandydat Konfederacji). Wielokrotnie stawał w obronie ojców dyskryminowanych przez sądy rodzinne, był autorem projektów na rzecz praw ojców walczących z alienacją rodzicielską oraz wprowadzających obowiązkową opiekę naprzemienną (gdy jest taka możliwość). Walczył z absurdalnymi propozycjami przeciwko tzw. alimenciarzom (które były nieefektywne, a jednocześnie mogły zaszkodzić uczciwym ludziom, których po prostu nie stać na płacenie alimentów). Współpracuje aktywnie z organizacjami ojcowskimi.

Kandyduje z list Konfederacji w okręgu nr 19 (Warszawa I) z pozycji nr 3.

Koalicja Obywatelska

Działania promęskie 

Podobnie jak w przypadku Lewicy ojcowie będą mieć zagwarantowany dwumiesięczny urlop ojcowski. Oprócz tego brak jest jednoznacznych deklaracji na rzecz praw mężczyzn. Jednak warto odnotować punkt programu dotyczący ochrony ludzi dotkniętych depresją i przeciwdziałanie samobójstwom.

„Zadbamy o rozwój i zwiększenie liczby Centrów Interwencji Kryzysowej. Będą przeciwdziałały osamotnieniu, depresjom, eskalacji agresji i przemocy oraz coraz częstszym samobójstwom wśród młodzieży.”

Koalicja Obywatelska jako jedyna partia zadeklarowała w programie wyborczym wsparcie dla osób z depresją. W Polsce ponad 90% samobójców to mężczyźni. Znaczna część z nich to osoby dotknięte tą chorobą.

Warto zwrócić uwagę, że w 2015 roku Platforma Obywatelska wprowadziła nowelizację kodeksu rodzinnego, który dawał sędziom po raz pierwszy możliwość orzeczenia opieki naprzemiennej. 

Działania antymęskie

Niestety Koalicja Obywatelska w mojej ocenie jeszcze większy nacisk kładzie na „prawa kobiet” niż Lewica. Niestety, ponieważ część z nich bezpośrednio uderzy w mężczyzn. Podobnie jak w przypadku Lewicy jest to natychmiastowa izolacja sprawcy, walka o parytet oraz bezwarunkowe wprowadzenie równości płac. Do tego dochodzi walka z tzw. alimenciarzami oraz z przemocą domową. Jeśli chodzi o ostatnią rzecz, to oczywiście problemem nie jest sama walka z przemocą, ale sposób walki taki, który nie uderzy w mężczyzn. W Polsce mamy duży problem z nadużywaniem niebieskiej karty. Pisałem o tym w jednym z artykułów, że w ok. 30% przypadków w Radomiu niebieska karta była założona bezzasadnie tj. organy pomocy społecznej nie stwierdziły przemocy.

Kandydaci na rzecz praw mężczyzn 

To może być zaskoczeniem dla niektórych, ale jest aż dwoje kandydatów, których należy wyróżnić:

Joanna Augustynowska – posłanka wybrana z list Nowoczesnej, członek Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, kandydatka KO zadeklarowała otwarcie walkę z alienacją rodzicielską, jako jeden z problemów, którym będzie zajmować się w przyszłym sejmie. Jest to kandydatka, której wsparcia udzielił Społeczny Rzecznik Praw Mężczyzn. Jednak popiera ona aktywnie feministyczne postulaty Koalicji Obywatelskiej. Warto też zwrócić uwagę, że w głosowaniu nad nowelizacją art. 209 kk (dotyczącego karania tzw. alimenciarzy) głosowała za.

Kandyduje z okręgu nr 3 (Wrocław i okolice) z pozycji nr 6.

Aleksander Pociej – senator popierany przez Platformę Obywatelską. Wielokrotnie walczył z alienacją rodzicielską w Senacie RP. Związany ze środowiskami rodziców walczących z alienacją rodzicielską.

Kandyduje na senatora z okręgu nr 45 (Warszawa – dzielnice zachodnie)

Podsumowanie

Niestety nadal problem praw mężczyzn nie jest poruszany w stopniu choćby minimalnym przez środowiska polityczne. Nawet antyszczepionkowcy mają swoich reprezentantów wśród kandydatów, natomiast działacze MRA nie. W przyszłych wyborach to się musi zmienić, bo trwa niestety wojna kulturowa z mężczyznami i powoli zaczyna ona docierać do Polski. Wyśmiewa się nas, uważa się za głupszych od kobiet, a niektóre osoby lewicy nawet chcą nam odbierać prawa wyborcze. Musimy zacząć w końcu upominać się o swoje prawa, jeśli nie chcemy zostać zmarginalizowani.

Nie mam wątpliwości, że nigdy 100% mężczyzn nie poprze postulatów MRA, bo są zbyt zindoktrynowani oraz poparcie dla naszych idei wydaje się być dla nich „niemęskie” (co oczywiście jest bzdurą, bo to tak samo, jakby sugerować, że bierność w obliczu odbierania praw obywatelskich kobietom była „mało kobieca”). Warto jednak prowadzić kampanię informacyjną, starać się docierać do mainstreamu, współpracować między sobą. 

Musimy zacząć działać, wypracować szereg postulatów, które chcielibyśmy przeforsować i o nie walczyć. Wśród postulatów zwróciłbym uwagę na takie kwestię, jak:

  • walkę o prawa ojców
  • walka o prawa reprodukcyjne, w tym na kwestie „wrabiania w dziecko” i prawa dawców nasienia
  • wyższe kary za fałszywe oskarżenia o przemoc domową i przestępstwa seksualne
  • lepsza opieka medyczna dla mężczyzn
  • walka z depresją i samobójstwami
  • walka z tzw. „pozytywną dyskryminacją”
  • wprowadzenie obligatoryjnych badań DNA na ojcostwo

To tylko kilka propozycji, które można by było zaproponować. Wierzę, że wspólnie z innymi działaczami (których, mam nadzieję, będzie coraz więcej) wypracujemy w wyniku consensusu więcej propozycji i będziemy mieli narzędzia, żeby realnie wpłynąć na polityków lub sami doczekać się reprezentacji w parlamencie krajowym.

Tymczasem głosujcie zgodnie z waszym sumieniem. Mam nadzieję, że ten skromny latarnik pomoże wam 13 października w wyborze właściwego kandydata. Oby wasz wybór okazał się właściwy – tego wam serdecznie życzę.

Mężczyzna racjonalny

Czy jesteś wystarczająco pewny siebie, żeby jak prawdziwy mężczyzna przyjąć odtrącenie na klatę, uśmiechnąć się nonszalancko i wrócić po więcej?
Czy może uciekniesz, odcinając się od reszty świata za wygodnym buforem?
Przekonaj się!