Pamela Anderson wyraziła swój ostry sprzeciw wobec ruchu #metoo, a przy okazji skrytykowała też ostro feminizm trzeciej fali, mówiąc, że „paraliżuje mężczyzn” i stwierdziła, że zwyczajnie „znudził się”.
Anderson skrytykowała ruch, który jej zdaniem zaszedł za daleko.
–Moja matka uczyła mnie, żeby nie chodzić z obcymi do hotelu — powiedziała była gwiazda Playboya.
W programie „60 minut” skrytykowała również całą ideę feminizmu trzeciej fali.
– Uważam się za feministkę, ale uważam, że feminizm trzeciej fali za nudziarstwo. Paraliżuje on mężczyzn. – twierdzi Anderson.
Pamela Anderson, krytykując ruch #metoo, dołączyła do innych znanych kobiet m.in. aktorek Brigitte Bardot i Catharine Deneuve oraz Margaret Atwood, feministycznej pisarki i autorki zekranizowanego, serialowego hitu „Opowieści Podręcznej”.
źródło: Independent