Kathryn Mahoney została oskarżona o pobicie przez swojego chłopaka. Zrobiła to, bo chciał z nią zerwać. Prokurator umorzył jednak sprawę. Podwójne standardy? 

Gdy dochodzi do przemocy mężczyzn wobec kobiet, nikt nie ma wątpliwości. Facet jest złym, damskim bokserem i zasługuje na karę. Gorzej w odwrotnym przypadku. Kobieta, która pobije faceta, może liczyć na łaskawość organów ścigania. Zwłaszcza, jeśli jest atrakcyjną, instagramową modelką.

Kathryn Mahoney spotykała się z graczem rugby i pływakiem z ich wspólnego Uniwersytetu Fairfield, Benem Kebbellem. 1 marca 2018 roku pobiła go w jego pokoju w akademiku. Z portalem Daily Mail kontaktował się jej prawnik Frank Riccio, który potwierdził, że prokuratura umorzyła postępowanie przeciwko niej.

– Wszystkie zarzuty karne skierowane przeciwko Kathryn Mahoney zostały oddalone. Wniosek ten został uwzględniony po uwzględnieniu przez sąd wszystkich faktów i okoliczności związanych z tą sprawą. – twierdzi Riccio.

Jakie to okoliczności? Nie wiadomo. Prokurator odmówił udzielenia komentarza. Tak samo zresztą Mahoney.

Do zdarzenia doszło 1 marca 2018 roku. Ben chciał zerwać z Kathryn. Ta wpadła w szał. Zaczęła okładać chłopaka pięściami. Ten był tak zszokowany, że w ogólnie bronił się, jedynie uciekł z pokoju. Na szczęście Ben Kebbell to 90-kilowy, wysoki facet, dlatego nic poważnego mu się nie stało. Sam później żartował z całej sytuacji, choć gdyby był mniejszy i słabszy, to pewnie nie byłoby mu do śmiechu.

źródło: Daily Mail/Snapchat

Jak już wspomnieliśmy, Kathryn Mahoney jest instagramową modelką, której profil śledzi ok. 100 tysięcy fanów. Być może jej „kariera modelki” przekonała prokuratorów, że nie warto stawiać jej żadnych zarzutów?

źródło: Daily Mail/Instagram

Sytuacja z Mahoney bardzo przypomina inną łaskawość wymiaru sprawiedliwości wobec młodej dziewczyny. Pewna studentka medycyny dźgnęła swojego chłopaka nożem. Otrzymała jedynie 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 1,5 roku, gdyż, jak powiedział sąd, „kara więzienia zniszczyła by jej dobrze zapowiadającą się karierę lekarską”. Jak widać, parafrazując stare polskie przysłowie, co wolno kobiecie, to nie tobie smrodzie-facecie.

źródło: Daily Mail 

Mężczyzna racjonalny

Czy jesteś wystarczająco pewny siebie, żeby jak prawdziwy mężczyzna przyjąć odtrącenie na klatę, uśmiechnąć się nonszalancko i wrócić po więcej?
Czy może uciekniesz, odcinając się od reszty świata za wygodnym buforem?
Przekonaj się!