Nie musisz być psychiatrą, żeby zrozumieć skrytą kobiecą komunikację, po prostu musisz być spostrzegawczy.

Nie musisz być psychiatrą, żeby zrozumieć skrytą kobiecą komunikację, po prostu musisz być spostrzegawczy. Często wymaga to cierpliwości mnicha, której brakuje większości mężczyznom, dlatego też opisują oni kobiety jako dwulicowe, kapryśne, a w niektórych przypadkach jako przebiegłe. Nawet dla faceta, który jest wystarczająco spostrzegawczy i odnotowuje konkretne zachowania, przypisując im właściwy charakter, jest to wyjątkowo niepotrzebne i bezzasadne.

Nasuwa się pytanie: co w tym złego? Jesteśmy mężczyznami. Nasza komunikacja jest przeważnie zorientowana na informację, dedukcyjna i racjonalna. Tak po prostu wygląda konkretna, męska gadka. Ogranicza się do rozwiązania poszczególnego problemu i przystąpienia do kolejnego. Komunikacja pomiędzy kobietami wydaje się z tego punktu widzenia szalona, przybiera formy dysfunkcyjne. Mówiąc dosadniej – jest jak dziecinna forma komunikacji. Tak, to jest właśnie to, co robią dzieci! Mówią jedno, a robią drugie, wpadają w histerię i reagują na wszystko emocjonalnie. Wiesz, że to prawda. Paradoksalnie służy im to dobrze. Poprzez takie zachowanie osiągają swój cel, czyli cenną uwagę. 

Kobiety są szalone w bardzo wyrachowany sposób. Skryta forma komunikacji frustruje nas tak bardzo, jak otwarta forma frustruje je. Dla dziewczyn nasz język nie ma w sobie piękna, dlatego wydajemy się głupi lub prości w najlepszym przypadku. W naszych słowach próbujemy rozwijać konkretną informację, a nie „śliczne” szczegóły i detale, które czynią rozmowę atrakcyjną dla płci przeciwnej. Z tego samego powodu uważamy żeńską komunikację za zamaskowaną, dezorientującą, o losowym przebiegu, nawet jeśli sprawia wrażenie bezpośredniej. Cały problem w tym, że nasza dezorientacja i frustracja są wykorzystywane do konkretnych damskich potrzeb. Dopóki kobiety pozostają uważane za niezrozumiałe, chwiejne czy irracjonalne stworzenia, dopóty mężczyźni nie mogą łudzić się, że je zrozumieją, a one mogą podążać praktycznie bezkarnie ku zamierzonym celom.

„Chłopie! Nigdy nie zrozumiesz kobiet, po prostu daj spokój” – klasyk. Jeśli akceptujesz fakt zawarty w cytowanym zdaniu, dajesz kobiecie dożywotnie przyzwolenie na wszystko, którym będzie mogła machać jak chorągiewką. Cały mit kobiecej tajemniczości i przywilej zmienności zdania jest w całości zależny od tego, jak biegle kobieta korzysta ze skrytej komunikacji.

Fragment z rozdziału 7 „Komunikacja” z książki Rollo Tomassiego „Mężczyzna racjonalny”.

Mężczyzna racjonalny

Czy jesteś wystarczająco pewny siebie, żeby jak prawdziwy mężczyzna przyjąć odtrącenie na klatę, uśmiechnąć się nonszalancko i wrócić po więcej?
Czy może uciekniesz, odcinając się od reszty świata za wygodnym buforem?
Przekonaj się!